Na pierwszy rzut oka obraz wydaje się przedstawiać zwyczajną, codzienną scenę: podmiejską ulicę, równo ustawione domy, przejeżdżający autobus, samochód, motocykl z dwoma pasami ruchu i młodego mężczyznę stojącego na poboczu. Jednak za tą pozorną normalnością kryje się proste, ale intrygujące pytanie: Ile „siódemek” jest na obrazku?
Pytanie przybiera niemal formę gry, małej wizualnej łamigłówki. Jednak po bliższym przyjrzeniu się, zdajemy sobie sprawę, że obecność liczby siedem nie jest przypadkowa. Wręcz przeciwnie, wydaje się celowo rozrzucona po różnych elementach sceny, jakby miała sugerować głębsze znaczenie.
Pierwsza „siódemka” od razu rzuca się w oczy na cyfrowym zegarze na dachu autobusu, wskazującym godzinę 7:17. Na tym minimalistycznym wyświetlaczu godzina pojawia się dwukrotnie, jakby dla przyciągnięcia uwagi. Tuż poniżej, na przedniej szybie autobusu, widnieje liczba 7077: sekwencja, która dodatkowo wzmacnia powtarzającą się obecność liczby siedem.