Reklama

Mój mąż błaga o tę pożywną kolację w chłodne wieczory. Mięso jest tak delikatne, że nawet nie potrzebujesz noża. Tylko 4 składniki na najlepszy sos w życiu.

Reklama
Reklama

W najzimniejsze noce w kraju, to właśnie ten garnek lubię trzymać na blacie, gotując się z bulgotem. Te 4-składnikowe końcówki wołowiny z grzybami, przyrządzane w wolnowarze, przypominają mi sycące dania z kościelnych kolacji, z którymi dorastałam na Środkowym Zachodzie: proste, oszczędne i kładące nacisk na wygodę. Wołowina jest tak delikatna, że ​​naprawdę nie potrzebujesz noża, a sos z grzybami smakuje, jakby gotował się na babcinej kuchence całe popołudnie, mimo że to wolnowar wykonuje całą pracę. Z zaledwie czterema składnikami, które można łatwo znaleźć w spiżarni, to przepis, o który mój mąż prosi bez przerwy, gdy wiatr zaczyna wyć, a pola brązowieją.
Podawaj te grzybowe kawałki wołowiny na dużej porcji puszystego puree ziemniaczanego, aby cały ten bogaty, brązowy sos miał gdzie się zanurzyć. Makaron jajeczny z masłem, biały ryż, a nawet grube kromki grzanek wiejskich – wszystkie te składniki doskonale sprawdzą się pod tym lśniącym sosem grzybowym. Dodaj prosty zielony dodatek – gotowaną na parze fasolkę szparagową, groszek z masłem lub sałatkę – i ewentualnie patelnię ciepłych bułeczek, aby wytrzeć wszystko z wolnowaru. Wolnowar z 4 składnikami, grzybami i wołowiną
Porcje: 6

Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !

Reklama
Reklama