Modlitwa zawsze zajmowała centralne miejsce w życiu chrześcijańskim.
Dla wielu wierzących pewne godziny nocy – zwłaszcza północ i trzecia nad ranem – mają szczególne znaczenie duchowe. Chociaż Pismo Święte nie nakazuje chrześcijanom modlitwy o określonej porze, pokolenia wiernych odnajdują sens w szukaniu Boga w najcichszych godzinach.
Biblia zawiera poruszające przykłady wiernych mężczyzn i kobiet, którzy w najciemniejszych chwilach zwrócili się do Boga o modlitwę.
Jedną z najbardziej pamiętnych historii jest historia Pawła i Sylasa. Po pobiciu i wtrąceniu do więzienia, nie poddali się rozpaczy. Zamiast tego, około północy, modlili się i śpiewali Bogu hymny. Ich uwielbienie wzniosło się ponad ich kajdany, a ich wiara stała się świadectwem. Ta historia pokazuje, jak modlitwa, nawet w obliczu cierpienia, wzmacnia więź wierzącego z Bogiem i odzwierciedla głęboką duchową dyscyplinę.
W całym Piśmie Świętym naśladowcy Chrystusa są zachęcani do życia w duchu świadomego oddania. Wyznaczenie konkretnych pór na modlitwę – rano, wieczorem czy w nocy – może być znaczącym wyrazem tego zaangażowania. Wielu chrześcijan wierzy, że modlitwa o północy lub nad ranem pozwala im doświadczyć głębszej bliskości z Bogiem.