Reklama

Dowcip dnia

Reklama
Reklama

Dziewczynka, zachwycona, że ​​cała uwaga jest skupiona na niej, zauważona:
„Tak! A potem powiedziała, że ​​wygodniej jest w sypialni. Więc poszłaś na górę”.

W pokoju zapadła lodowata cisza. Mama patrzyła na tatę wzroku.

„Co ona mówi?” – pyta, zaciskając szczękę.

Tata przemyte piruety:
„Och, wiesz, dzieci ciągle coś wymyślają…”

Ale dziewczynka, która nie grozi milczeć, ujawnia:
„Nie, nie, to prawda! Zatrzymał się przez dziurkę od klucza! Robi dziwne rzeczy. Trochę jak ty i wujek Jack ostatnio, mamusiu, tylko ta pani śmiała się o wiele więcej”.

Tata, która piła szklankę wody, wykrztusiła ją.
„Przepraszam?! Wujku Jacku?!”

Mama się zarumieniła, a jej ręce się trzęsły.
„Chyba źleś, kochanie”.

Ale dziewczynka upierała się kategorycznie:
„Nie, to była to samo! Tylko wujek Jack robił śmieszne miny, kiedy skakałaś po ciele! A ty, mamo, ciągle powtarzałaś: „Och, Jack, jesteś taki grzeczny!”.

Tata wybucha gorzkim śmiechem, krzyżuje się i szuka na mamę.
„Więc, mamo? O co chodzi z tym wujkiem Jackiem?”

Mama w panice stosuje się szczepionkę

Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !

Reklama
Reklama