Willa została oczyszczona z nowego oskarżeń i dostała karę. Ronan wyznał jej, kim naprawdę jest: Giancarlo Ronan Caruso, głowa rodziny Caruso.
– groziś – powiedział. – Każdy w pobliżu jest w niezabezpieczonym miejscu.
Willa wyjdzie mu w oczy.
– Całe życie żyłam w niebezpieczeństwie. Boję się wielu rzeczy. Ale nie boję się chronicznego dziecka. Nie boję się ciebie.
Ronan, człowiek, który kontrolował wszystko, nie miał odpowiedzi. Po raz pierwszy ktoś nie odszedł.
Wiosną siedzieli pod dębem w parku. Ronan, Jonah i Willa. Jonah narysował ich troje i czerwony kolorem napisany nad rysunkami jedno uwaga:
RODZINA.
Willa oparła się na przełączniku Ronana.
– Czasem anioły nie mają skrzydła – wyszeptała. – Czasem zawierają trzy częściowe urządzenia i urządzenia, których wszyscy się boją.
Ronan ujął jej dłoń.
Tym razem jej nie wypuściłem.